|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Poczatek lipca 2006
Uh, uh, strasznie dzisiaj gorąco! Można przykleić się do Pampersa. Nie wychodzimy z mamą w ogóle z domu, bo nie ma czym oddychać na zewnątrz, a w środku wszystkie okiennice są pozamykane, żeby było chłodniej. Mama ubiera mnie tylko w pieluchę, a i tak cały czas się pocę. Mój koguci czubek na głowie jest cały opadnięty i mam już wszędzie czerwone pryszcze. Chyba zacznę płakać ... A tak poza tym, to nudno tu z mamą. Tata ciągle gdzieś rano wychodzi i wraca wieczorem (to chyba nazywa się "praca"), a mama tylko chcę się bawić i bawić, i dyskutować i dyskutować. Kiedy ona wreszcie zrozumie, że ja jestem jeszcze za mała na dyskusje i prawdziwe zabawy. Ojojoj, ta mama! Więc całymi dniami jem, śpię, płaczę i jem, i płaczę, i jem, i jem i jem ... no co? W końcu jest tak gorąco, że ciągle jestem spragniona! czwartek, 07 września 2006, ptilou
|